14 listopada 2013

Ach, ty jesienio...

Hej. Pzepraszam, że tak długo nie piszę. Ostatnio patrzyłam  przez okno i widziałam powoli spadające listki. Były tak cudownie kolorowe! A teraz... jest tak ponuro i szaro. Drzewa już nie mają tego jesiennego uroku. Ale na poprawę humoru, by wrócić do jesiennych wspomnien-wiersz, który wymyśliłam patrząc przez okno i na spacerze c; Mam nadzieję, że zrozumiecie co chciałam tu przekazać.
Miłego czytania :3

Ach, ty jesienio złoto-czerwona,
pokryta jesteś blaskiem słońca.
Obok Ciebie przalatuje wrona
i ostatnia fala gorąca.

Ach, ty jesienio z wiatrem w rękawie,
tańczysz z każdym liściem.
Mgła chowa się w trawie,
Ty jesteś związana z zieleni życiem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz